Jak pylek na wietrze

W pierwszych dniach maja 1934 r. wylądował na wyspie Helgoland Helmut Rempe, młody biolog, przygotowujący właśnie swoją pracę doktorską. Zamierzał on na tym kawałku ziemi pośrodku Morza Północnego poszukiwać pyłku kwiatowego sosny, świerka, dębu i brzozy. Ten zamiar wydaje się na pierwszy rzut oka równie niedorzeczny jak poszukiwanie australijskich kangurów w Afryce, bowiem na wyspie Helgoland, przynajmniej w 1934 r., nie było żadnych sosen ani świerków, dębów czy brzóz. Jedynymi drzewami kwitnącymi w maju tego roku na wyspie Helgoland – bardzo skąpo zresztą – były jeden wiąz oraz kilka wierzb. Najbliższy ląd jest oddalony o 51 km; najbliższa wyspa (Scharhorn) leży w odległości 44 km. Jednak Helmut Rempe wiedział, czego chce. Aby osiągnąć swój cel, umieścił na północno-zachodnim cyplu wyspy (na wys. 53 m n.p.m.), tuż nad stromym nadmorskim urwiskiem, dwumetrową tyczkę, na której – bez żadnej osłony przed deszczem – umocowywał nasmarowane wazeliną rolki średnicy 14 mm i długości 45 mm, i czekał. Co dwanaście godzin wymieniał rolki, w sumie siedem razy. Wynik był zaskakujący: po trzyipółdniowych próbach młody doktorant naliczył średnio na każdym centymetrze kwadratowym powierzchni 955 ziaren pyłku dębu, to znaczy prawie 10 ziaren na każdy milimetr kwadratowy! Taka ilość całkowicie by wystarczyła do zapylenia jednego kwitnącego na wyspie Helgoland dębu z kwiatami żeńskimi.

Comments are closed.

Strony
Tego samego autora
  • Szeroka wiedzaSzeroka wiedza
    Niezwykle cenione są w różnych branżach osoby, których wiedza jest niezwykle szeroka. Dzięki temu mogą one być obsadzane na różnych stanowiskach i na wszystkich odpowiednio sobie poradzą. Ponadto wykonywane przez …
  • Droga do wymarzonych zawodówDroga do wymarzonych zawodów
    Walka o dyplomy szkół wyższych zaczęła się już dawno temu i trudno spodziewać się aby ktokolwiek uważał dzisiaj, że może odnieść sukces bez skończenia uniwersytetu. Dyplom magistra lub inżyniera daje …
  • Informatyk a edukacjaInformatyk a edukacja
    W dzisiejszych szkołach można nauczyć się jedynie informatyki na poziomie minimalnym. Jeżeli będzie się chciało dowiedzieć czegoś znacznie większego, to będzie trzeba się albo samodzielnie tego nauczyć albo po prostu …