Darmowa czy płatna?

Duże kontrowersje wśród Polaków, szczególnie tych, którzy zamierzają podjąć studia wyższe, a także rodziców tychże osób, budzą co jakiś czas pojawiające się medialne doniesienia, które podejmują temat tzw. komercjalizacji szkolnictwa wyższego. Dla przeciętnego zjadacza chleba oznacza to tyle, że za studia swojej pociechy będzie musiał zapłacić on sam, co niekoniecznie wydaje mu się rzeczą sympatyczną, w sytuacji, kiedy przecież administracja ministerialna i tak opłacana jest z jego podatków. A przecież właściwe ministerstwo już wprowadziło obowiązkową odpłatność, jaką ma być obciążona edukacja na drugim kierunku studiów. Co prawda przepis ten podlega ciągłym reintepretacjom i trudno powiedzieć, czy ktoś już w naszym kraju za drugi fakultet zapłacił, to budzi on niepokój szerokich rzesz, zainteresowanych takim tokiem studiów, młodych ludzi. Z drugiej jednak strony, należy wziąć pod uwagę, że bezpłatne studia są elementem pewnego skostniałego status quo na polskich uczelniach, którego z kolei skutkiem jest krytyczna pozycja polskich uczelni w światowych rankingach. Być może to postulowana „komercjalizacja” mogłaby być lekiem na tą dolegliwość? Trudno orzec, natomiast tego typu zmiany z pewnością będą okupione szerokim społecznym sprzeciwem.

Comments are closed.

Strony
Tego samego autora
  • Warto pomyśleć o dobrej szkoleWarto pomyśleć o dobrej szkole
    Szkoła jest ważna w teraźniejszym życiu. Kiedyś ludzie skupiali się na pracy fizycznej, ciężkie działanie a wynagrodzenie nie bardzo zadowalające. Teraz można funkcjonować rozumem i zarabiać mnóstwo pieniędzy, rzecz jasna …
  • Literatura pięknaLiteratura piękna
    Literatura piękna to bardzo wypróbowany i wspaniały dział książek, który ostatnio na świcie bardzo dobrze się sprzedaje. Są to różnego typu książki, które doskonale odzwierciedlają wszelkiego rodzaju perypetie przeróżnych wymyślonych …
  • Poziom matematyki w szkołach a przyszłość krajuPoziom matematyki w szkołach a przyszłość kraju
    Przez całe lata matematyka w szkołach naszego kraju była przedmiotem niedocenianym, nauczycieli matematyki nikt nie lubił, uczniowie – bo matematycy wymagają zbyt wiele, rodzice uczniów – bo dzieci maja dużo …